Biografia
Ze sceną związany już od najmłodszych lat. Pojawił się na niej w dwunastym roku życia grając Jasia w inscenizacji popularnej bajki braci Grimm, "Jaś i Małgosia". Uczestniczył również w słynnych Schillerowskich, wileńskich "Dziadach". Niedługo po wojnie młodym aktorem zainteresował się Arnold Szyfman i sprowadził go do Teatru Polskiego. Prawdziwą rolą artysty na zawsze pozostanie Gucio w "Ślubach panieńskich" A. Fredry. Był idealnym kandydatem na odtwórcę tej roli. Wszyscy jego bohaterowie nieśli ze sobą radość i pogodę życia, skłaniali się ku przejawom cynicznego poczucia humoru. Dosyć wysoki głos i przystojna twarz kojarzona z niewiernym amantem powodowała, że filuterność stała się jakby głównym atrybutem Glińskiego w tworzeniu kolejnych ról. Później, gdy dojrzał, nie opuszczała go owa ironiczna jowialność, co udowodnił w postaci Cziczikowa z "Martwych dusz" M. Gogola, takiego Gucia wieku średniego. Ale jest i Gucio zbliżający się do emerytury. Przed kilku laty aktor wystąpił jako doktor w "Dożywociu" A. Fredry. Film dosyć późno zainteresował się Glińskim, ale jak już to zrobił, to prawie od razu pokazał w czterech głównych rolach, znacznie odbiegających od scenicznego wizerunku…

